O krok od lotu

W ostatni weekend, a zwłaszcza w poniedziałek 2.10.2017 były prawie idealne warunki do lotu.

Piękna, nie tylko bezdeszczowa, ale wręcz słoneczna pogoda, dzień roboczy pozwalający na transmisję na żywo lekcji z powietrza w trakcie zajęć szkolnych, idealny kierunek 180 stopni (umożliwiający bardzo precyzyjny nalot z południa na północ, a więc po pierwotnie zaplanowanej trasie) i odpowiednia prędkość wiatru... niestety tylko przy powierzchni Ziemi.

Na wysokości planowanego lotu 600 m  prędkość wiatru przekraczała bezpieczną barierę. Ze względu na bezpieczeństwo lotu wszystkich balonów nie mogliśmy podjąć ryzyka lotu w tych warunkach. 

Wykonanie lotu, który wydawał się prosty, po precyzyjnie ustalonej trasie w warunkach tak dużych niestabilności pogodowych cały czas jest wyzwaniem. Takich założeń początkowych lotu nie ma na wielu nawet zawodach balonowych. Ponieważ ilość miejsc startu została zwiększona, o czym informowaliśmy wcześniej, wykonanie lotu powinno się mimo wszystko udać. Być może trzeba będzie zrezygnować z ambicji przelotu po idealnie zaplanowanej trasie.